Tonący brzytwy się chwyta, a w tym przypadku ostra to brzytwa… Nokia wzięła sobie do serca to powiedzenie, ponieważ broniąc się przed upadkiem atakuje swoich przeciwników i… byłych sojuszników! Komórkowy gigant z dalekiej Północy, który przeoczył moment nagłego wzrostu popularności urządzeń typu smartphone i tablet próbuje gonić światową czołówkę producentów tych urządzeń stosując wszelkie dozwolone prawnie chwyty. Oprócz przyspieszania własnej produkcji i rozwoju stara się też spowolnić konkurencję, włączając w to najcięższe działa - patenty. Do Komisji Handlu Międzynarodowego USA, sądu federalnego w Delaware oraz sądu w Niemczech wpłynęły pozwy przeciwko firmom HTC, RIM i ViewSonic. Łącznie zarzuca im się naruszenie kilkudziesięciu patentów należących do Nokii. Pikanterii dodaje fakt, że fińska firma jeszcze niedawno ramię w ramię z HTC walczyła z niemiecką firmą patentową IPCom. HTC ma też licencje na niektóre patenty Nokii dot. komunikacji bezprzewodowej. Oficjalny komunikat tajwańskiego producenta pojawi się po zapoznaniu się z treścią pozwów przez ich prawników.
Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, możemy się spodziewać kontr pozwów od tych firm, chociaż jak sugeruje bloger Florian Müller (http://www.fosspatents.com/), Finowie są wciąż wagą ciężką na patentowym ringu, natomiast ich przeciwnicy to tylko waga piórkowa. Warto przypomnieć, że wyższość Nokii musiało uznać nawet Apple, które w zeszłym roku zawarło z nią ugodę. Jej treść owiana jest tajemnicą, jednak w tej branży wartości takiej „tajemnicy” nie schodzą poniżej kilkudziesięciu-kilkuset milionów dolarów.
Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, możemy się spodziewać kontr pozwów od tych firm, chociaż jak sugeruje bloger Florian Müller (http://www.fosspatents.com/), Finowie są wciąż wagą ciężką na patentowym ringu, natomiast ich przeciwnicy to tylko waga piórkowa. Warto przypomnieć, że wyższość Nokii musiało uznać nawet Apple, które w zeszłym roku zawarło z nią ugodę. Jej treść owiana jest tajemnicą, jednak w tej branży wartości takiej „tajemnicy” nie schodzą poniżej kilkudziesięciu-kilkuset milionów dolarów.



